Historia Warwicka
Warwick przemierza szare, zatrute chemikaliami zaułki Zaun tak, jak zapach ciągnie drapieżnika — nie tyle wybiera swoje cele, ile daje się im przywlec, w mieście zbudowanym ze spływu chemicznego ambicji znacznie większych niż on sam. Wyniszczające eksperymenty stopiły jego ciało z systemem komór i pomp, które utrzymują w jego żyłach alchemiczną wściekłość, a to, co wyszło z tego procesu, to istota ciągnąca przede wszystkim do krwi.
Wypada z cienia specjalnie dla przestępców terroryzujących głębiny podziemnego miasta, co daje jego instynktowi łowieckiemu przynajmniej ogólne poczucie kierunku. Poza tym to zapach krwi jest tym, co naprawdę go napędza, a ten nie rozróżnia — każdy, kto ją przeleje w jego pobliżu, staje się bardzo trudny do prześcignięcia. Jego zestaw umiejętności odzwierciedla to jedno, konkretne skupienie:
- Jaws of the Beast — rzucający się w przód ugryzienie zadające obrażenia na podstawie maksymalnego zdrowia celu i leczące go o wartość zadanych obrażeń.
- Blood Hunt — pasywne wykrywanie każdego wroga poniżej 50% zdrowia, dające szybkość ruchu i szybkość ataku potrajane, gdy spadnie on poniżej 25%.
- Primal Howl — tymczasowa redukcja obrażeń, która kończy się wyciem zmuszającym pobliskich wrogów do ucieczki.
- Infinite Duress — skok, skalujący się z jego dodatkową szybkością ruchu, który obezwładnia pierwszego czempiona, z którym się zderzy.
Jego pasywna umiejętność, Eternal Hunger, podsumowuje cały ten projekt: podstawowe ataki zadają dodatkowe obrażenia magiczne, a Warwick leczy się o tę samą wartość, gdy jego własne zdrowie spadnie poniżej połowy, potrajając ją, jeśli spadnie poniżej jednej czwartej — co oznacza, że sojusznicy ścigający cel razem z nim zrobią najlepiej, podążając tam, gdzie wskazuje już Blood Hunt, bo ślad prowadzi prosto do tego, kto już przegrywa. Jest najniebezpieczniejszy dokładnie wtedy, gdy wygląda na najbardziej pokonanego, i w tym tkwi cała rzecz. Inne twory eksperymentów Zaun, jak Blitzcrank, pochodzą z tego samego podziemnego miasta, ale nie podlegają niczemu podobnemu do głodu Warwicka.
Galeria — grafiki Warwicka


