Historia Nami
Nami należy do ludu Marai związanego z morzem, ale jako pierwsza przełamała ten schemat, stając na suchym lądzie, gdy dawny układ jej ludu z Targonami przestał obowiązywać. Już sama ta decyzja wyróżnia ją pośród jej pobratymców, jeszcze zanim weźmie się pod uwagę cokolwiek innego.
Gdy nie było nikogo innego, kto mógłby zadziałać, podjęła się świętego rytuału mającego chronić jej plemię — obowiązek, który spadł na nią, a nie został wybrany dobrowolnie. Niesie go w świat, po którym nigdy się nie poruszała, opierając się bardziej na zawziętości niż obyciu, by przetrwać okres, który nie daje jasnej mapy tego, co będzie dalej. Jej otoczenie w Bilgewater, znanym bardziej z piratów i przemytników niż z morskich vastaya, tylko wyostrza, jak daleko jest od domu.
Nami czerpie moc oceanu przez swoją laskę Tidecaller. Surging Tides, jej pasywka, przyspiesza sojusznika, którego dotkną jej umiejętności. Aqua Prison ogłusza wszystkich złapanych w jej wybuch, a Ebb and Flow odbija strumień wody między sojusznikami i wrogami, lecząc jedną stronę i raniąc drugą. Tidecaller’s Blessing wzmacnia ataki i zaklęcia wybranego sojusznika na krótki czas, a Tidal Wave, jej ultimate, podrzuca i spowalnia szeroką linię wrogów, jednocześnie podwajając premię do szybkości dla sojuszników, których dotknie. Inne postacie z Bilgewater, jak Miss Fortune, działają w tym samym porcie, choć na zupełnie innych zasadach niż vastaya daleko od swojego plemienia.
Support to miejsce, w którym Nami spędza najwięcej czasu, pojawiając się czasem na Mid lane, a mana napędza wszystko, co rzuca. Aqua Prison ma długi czas odnowienia, więc pudło kosztuje ją wiele, a trafienie nim lub wyczucie Ebb and Flow w środku starcia może przechylić walkę na korzyść jej drużyny. Tidal Wave podróżuje powoli na dużym zasięgu, dając uważnym przeciwnikom szansę na wyjście z jej drogi, a kto zostanie pod Tidecaller’s Blessing, zwykle lepiej zrobi, czekając, aż krótki czas działania minie, niż walcząc przez niego bezpośrednio.
Galeria — sztuka Nami


